Elektrownie wiatrowe - dofinansowanie unijne - fakt czy mit ?

2008-01-18

W artykule "Unia Europejska pomoże dofinansować odnawialne źródła energii" z Gazety Prawnej z dnia 12.12.2007 czytamy, że "Unia Europejska chętnie daje pieniądze na projekty elektrowni wiatrowych...", że można uzyskać dofinansowanie nawet do 85%. Jako przykład Gazeta Prawna podaje instytucje takie jak:

Ekofundusz, BOŚ Czy NFOŚiGW. czy KPK.

Jestem poważnie zainteresowany budową elektrowni wiatrowej - mam już własną lokalizację oraz złożyłem wniosek do Energa o warunki przyłącza.
Spędziłem też sporo czasu szukając możliwości na dofinansowanie z Unii czy uzyskania preferencyjnego kredytu, nie powinno to być trudne - UE przecież rozdaje wprost pieniądze na ekologie a jej organy w Polsce ochoczo wspomogą potęcjalnego inwestora, każdy to wie, kto czyta prase.

Niestety moje 2 miesięczne poszukiwania ku mojemu ogromnemu rozczarowaniu wykazały, że te możliwości istnieją jedynie w teorii.
Wiecej, było to tak frustrujące, że postanowiłem moje doświadczenia opublikowac na webie, aby wywołać dyskusję

WNIOSEK
o okreslenie warunkow przylaczenia
farmy wiatrowej do sieci elektroenergetycznej:

  • dokument potwierdzajcy tytul prawny wnioskodawcy (akt wlasnosci, akt dzierzawy)
  • plan zabudowy, plan sytuacyjny w skali 1:25000
  • specyfikacja techniczna turbiny wiatrowej (zalacznik A)
  • wyciag ze sprawozdania z badan jakosci energii elektrycznej wytwarzanej przez turbiny wiatrowe (zalacznik B)
  • charakterystyka mocy turbiny wiatrowej w funkcji predkosci wiatru
  • planowany elektryczny i topograficzny schemat wewnetrzny farmy wiatrowej
  • Windtest 2004 (od producenta)
Posiadamy aktualny windtest i prawidlowo wypelnione wnioski dla elektrowni wiatrowych:
  • Fuhrlander FL1000 (1MW)
  • Enercon E53 (800kW)
  • Enercon E40 (600kW)
(konkurencyjne ceny, najtaniej w Polsce)
Zapytaj o wniosek
Zacznijmy od Ekofunduszu: do tej pory rzeczywiście dofinansowywał 700.000zl do 1MW zainstalowanej mocy elektrowni wiatrowej, co przy koszcie takiej elektrowni 4.2-6,2mln PLN stanowi naście procent poniesionych kosztów. To też juz zresztą tylko historia - na dzień dzisiejszy powiedziano mi w Ekofunduszu, że nie dofinansowują już energii wiatrowych.

Dalsze poszukiwania prowadzą nas do:
BOŚ - organu NFOŚiGW i WFOŚiGW mającego na celu udzielanie preferencyjnych pożyczek na cele związane z ekologią osobom fizycznym. Udzielają pożyczek o astronomicznej wielkości do 500.000zl na 2%. Budowa nowoczesnej elektrowni wiatrowej 1-1.5MW to około 4.2-7.5mln PLN netto. Czemu nowoczesnej? Bo zakłady energetyczne wymagają , badź lada dzień będą wymagać od inwestora Windtestów 2004 co oznacza, że tylko najnowsze konstrukcje będą w stanie dostać warunki przyłącza. Wielkość pożyczki zatem jest to 7-10% wartości inwestycji.
Po drugie, aby ją uzyskać trzeba mieć albo pokrycie całej sumy w środkach płynnych albo ~ 130% jej wartości w nieruchomościach.
Do kogo więc skierowana jest ta oferta?

WFOŚiGW w ofercie dla firm udziela pożyczki na 3.5%, więc korzystnie, ale należy mieć pokrycie 150% wartości kredytu w nieruchomościach - jest to zatem oferta skierowana dla samorządów albo właścicieli dużej ilości nieruchomości.
Zadzwoniłem do NFOŚiGW, tam odesłano mnie do WFOŚiGW, gdyż Narodowy Fundusz, jak sama nazwa wskazuje, dofinansowuje bądź kredytuje inwestycje o zasięgu i znaczeniu krajowym, nie pojedyncze inwestycje małych inwestorów. Byłem więc w punkcie wyjścia.

Chwileczkę - przecież są ogromne pieniądze z RPO, ponad 950mln Euro dla kujawsko-pomorskiego. Szybka konsultacja z Toruńską Agencja Rozwoju Regionalnego pokazała mi cale morze nowych możliwości pozyskania dotacji z wielu działań stworzonych z myślą o ochronie środowiska - jednego z głównych celów UE, której członkami jesteśmy od 2005. Poszedłem więc tym tropem nastawiony na sukces.
Sprawdzałem działania proponowane mi przez TARR, spędziłem kilka dni rozmawiając z kolejnymi osobami z Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu, aby usłyszeć od osób kompetentnych, że w kujawsko-pomorskim, gdzie mam lokalizację, RPO nie dofinansowuje budowy elektrowni wiatrowych. Aby wyrazić się jasno, środki na to przeznaczone wynoszą 0 Euro na okres 2007-2013. A dzwoniłem uporczywie mając przed nosem Gazetę Wyborczą z września 2007, gdzie pisano, że mają być dotacje w wysokości około 22mln Euro. Dla usprawiedliwienia Gazety dodam, że środki rzeczywiście miały być, ale zdecydowano w ostatniej chwili w listopadzie 2007, aby jednak nie dofinansowywać elektrowni wiatrowych a dofinansować elektrownie słoneczne. Nie trzeba być Einsteinem, aby wiedzieć, że w kujawsko-pomorskim wieje, ale świeci umiarkowanie, więc decyzja ta jest bardzo interesująca .
Cóż, jeśli nie w kujawsko-pomorskim to może w pomorskim? Okazuje się, że nasze najbardziej wietrzne województwo w swojej mądrości zdecydowało nie dofinansowywać prywatnych inwestorów, jedynie projekty samorządowe.

Jest dofinansowanie w łódzkim do 70% kosztów inwestycji, a w mazowieckim - do 60%.

Największa pula jest w łódzkim - 9,6mln Euro na lata 2007-2013, dużo prawda? Przyjżyjmy sie jednak bliżej tej liczbie. Daje 1.6mln Euro rocznie, co oznacza dofinansowanie dwóch 1MW elektrowni w całym województwie rocznie. Przyjmując, że województwo ma około 40+ gmin a w każdej gminie średnio 2-10 potencjalnych inwestorów składa wnioski o dofinansowanie dotarło do mnie, że dostanie dofinansowania z EU bez poparcia jest tak naprawdę mało prawdopodobne.
Zaledwie kilka województw zdecydowało się dofinansowywać elektrownie wiatrowe, więc można założyć, że w skali kraju będzie dofinansowanych 10MW mocy pochodzącej z turbin wiatrowych rocznie. W 2007 wg Gazety Prawnej mamy zainstalowanej 280MW mocy, w 2010 będzie to 2000MW. Czyli z około 573MW mocy, która będzie przybywać rocznie, dofinansowanej z RPO będzie aż 10MW?
Czyli zakładając, że elektrownie powstają przy udziale prywatnego biznesu mamy dofinansowanie sięgające 2%. Czy tu można wogóle mówić o dofinansowaniu?

Kolejny i ostatni już punkt, w którym można uzyskać dotacje to Krajowy Punkt Kontaktowy Programów Badawczych Unii Europejskiej. Niestety zajmują się oni jedynie aspektem innowacyjnosci, celem projektu nie może być jedynie ekologiczno-ekonomiczny aspekt. Wymagana też jest współpraca miedzynarodowych instytucji badawczo-naukowych. Szanse pozyskania dotacji na projekt komerycjny, powiedziano mi, że wynoszą zero.

Aby potwierdzić bądź zanegować zebrane przeze mnie informacje (zależało mi na zanegowaniu) będące w sprzeczności z wiedzą rozpowszechnianą radośnie w gazetach, odwiedziłem dwie duże firmy w Toruniu specjalizujące się w pozyskiwaniu dotacji z EU. Oczywiście na wstępie poinformowano mnie, że dotacje są i możliwości ich pozyskania są jak najbardziej realne.

Umówiłem się na spotkanie, po przejściu do konkretów okazało się, że NIESTETY miałem rację i tak naprawdę dotacji nie ma. Obie firmy (jedna nawet wysoko notowana w rankingu Rzeczpospolitej) obiecały do mnie oddzwonić, gdy tylko znajdą drogę do pozyskania dotacji bądź preferencyjnego kredytu. Aby było jasne koszt takiej usługi polegającej na pozyskaniu dotacji nie jest darmowy wynosi ~4000 PLN + success fee, więc gdyby taka możliwość istniała, prawa rynku by zadziałały i firmy oddzwoniłyby do mnie, co się niestety do dziś nie stało, a upłynęły już dwa miesiące od mojej ostatniej wizyty.

Jak na razie moje poszukiwania wykazały, że jedyne rzeczywiste pieniądze, o które się można ubiegać to komercyjne kredyty z komercyjnych banków oprocentowane 8-9% w stosunku rocznym. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że podwyżki stóp procentowych będą mniejsze i żadsze niż podwyżki cen energii. W tym świetle perspektywy rozwoju energetyki wiatrowej w Polsce wyglądają nie najlepiej w porównaniu do zachodnich sąsiadów, u których nie dość, że wieje o kilkadziesiąt procent mocniej, to żyją w świecie rzeczywistych dotacji i rzeczywistych preferencyjnych kredytów.

Bardzo bym chciał się mylić (nie szukam sensacji tylko możliwości pozyskania dotacji od października).
Może dla odmiany polska prasa napisałaby artykuł o faktycznym stanie dotacji do elektrowni wiatrowych zamiast drukować informacje o wirtualnych dotacjach i wprowadzające potencjalnych inwestorów w utopijne manowce..

 

Paradigm shift ?

2008-03-16

 

 Kolejne dwie konferencje poświęcone energetyce wiatrowej za mną nakreślają znów nieco inny obraz. Obraz na tyle ciekawy ze podziele się nim z tymi którzy trafia na ta strone. Rok 2007 był to ostatni rok mojej wiary w dotacje, firmy które pomagały (pominę nazwy) pozyskiwać dotacje obiecywały 80% szansy na ich pozyskanie, byłem bombardowany pozytywnymi informacjami o możliwości, powiedzialbym pewności ich pozyskania. Dzis ci sami ludzie nie obiecuja już nic, twierdza jedynie ze przy „minimalnym” nakładzie z mojej strony  5000-20000zl mogą przygotować mnie do konkursu o dotacje RPO czy POiŚ.

 

POiŚ jest o tyle ciekawe ze obejmuje swoim zasięgiem cały kraj wiec daje szanse na pozyskanie dotacji również tym co mieszkają w nieszczęsnych województwach nie objętych RPO jak kujawsko-pomorskie chociażby. Zagłębmy się jednak w szczegóły dotacja jest skierowana tylko dla inwestycji powyżej 20mln PLN. Wszystkie znane mi turbiny mieszacza się jednak w przedziale do 20mln PLN. Dotacja jest na poziomie 20% wartości inwestycji.

Wiec jest to dotacja skierowana do budujących farmy wiatrowe, ciekaw jestem kto buduje farmy wiatrowe, mali krajowi farmerzy, inwestorzy posiadający często po kilkaset tysięcy czy może w większości kapitał zagraniczny ???

Najlepsze dopiero będzie, jeśli inwestycja przekracza wartością 80mln powiedziano mi ze dotacja jest automatyczna poza konkursem. Coż w mojej opinii mechanizm taki gwarantuje to że bogaci staną się bogatsi a „biedni” – jeśli można tak nazwać inwestora w pojedyncze turbiny wiatrowe – pozostaną biedni i żadne jego starania już tego nie zmienia. Kto i dlaczego tak ustalił takie warunki brzegowe ? Co ciekawe prelegent na konferencji powiedzial ze aby pozyskać dotację z POiŚ należy spełnić wiele warunkow zaczac inwestycje we właściwym czasie, musi ona przebiegać wg harmonogramu narzuconego przez POiŚ, niespełnienie jakiego kolwiek warunków i jesteśmy out z konkursu. Już po otrzymaniu dotacji tez musimy ja rozliczyc, znów jeśli czegoś nie dopełnimy będą dotkliwe kary, prelegent podsumowal ze czasem straty wynikle z opóźnień i groźba kar za nie wywiązanie się z warunkow może przewyzszyć wartość samej dotacji, wiec nie Prost polecil trzymanie się srdokow wlasnych. Mowimy tu o przedziale 20-80mln, nie wspominal nic jak to wyglada w abstrakcyjnym dla większości Polaków chcącym stawiac turbiny przedziale od 80mln w gore.

W ciągu zaledwie Poł roku zaobserwowałem wiec Paradigm Shift.

 

Błędne koło, jak je przerwać ?

2008-03-31

 

Mając zebrane dane odnośnie ekonomi turbiny wiatrowej oraz siły wiatrów panujących na danym terenie, każdy potencjalny inwestor wie ze budowa nowoczesnej elektrowni wiatrowej zoptymalizowanej na dana strefę wietrzności jest opłacalna, bezpieczną inwestycją nawet w centralnej Polsce. Oplącalna nawet bez wirtualnych dotacji z UE, które i tak sa ewentualnie otrzymywane po uprzednim sfinansowaniu całości ze środków inwestora i banku. Większość inwestorów podobnie do mnie nie posiada 5mln PLN i tu zaczyna się błędne kolo. Czas oczekiwania na elektrownie to dziś  2 lata a czasem i więcej. Większość producentów wymaga 20-25% wartości elektrowni płatne z góry po podpisaniu umowy, co oznacza ze inwestor musi wyłożyć to ze śródków własnych. Dodatkowo wymagane są gwarancje bankowe na pozostałą kwotę. Jak przekonać, jak znaleźć bank który wyda gwarancje bankowe na kwotę rzędu 3-4mln PLN i wyda ja na minimum rok, banki często wydaja gwarancje na kilka miesięcy co jest nie wystarczające w przypadku turbin wiatrowych. Banki mają spory problem ze zrozumieniem inwestycji typu Project firance a tu tylko o takim typie inwestycji możemy mówić, żadne zabezpieczenie hipoteczne nie będzie wystarczające z racji wartości inwestycji. Jeśli ktoś ma tu jakieś pozytywne doświadczenia z instytucjami finansujacymi i zechciałby się nimi podzielić proszę o kontakt emailowy.


dodaj komentarz, zadaj pytanie

2008.05.12   16:27:33       Bartosz
Witam Przyznam szczerze że jestem teraz na etapie, na którym już Pan byl wcześniej. Zaczynam odnosić dziwne wrażenie że jedyni którzy zyskają cokolwiek na tym zamieszaniu z dofinansowanie to firmy konsultingowe, które są bardzo chętne do pomocy. powodzenia
2008.05.21   14:06:41       Gall Annonim
No cóż wychodzi na to że trzeba zrezygnować z dotacji rządowych kupić na zachodzie jakieś wysłużone turbiny i postawić na swojej ziemi. Jak ktoś sam czegoś nie zrobi to nie będzie miał.
2008.06.10   11:08:21       wind
Nie wiem w jakim województwie pan mieszka, ale wiele zakladów energetycznych wymaga juz windtest2004 ktorego czasem nawet nowe turbiny nie maja, dodatkow przy dzsiejszych stopach procentowych turbiny na masztach niższych niz 60m moga po prostu być nieekonomiczne.
2008.06.11   18:05:50       jerry
Tez takie wrazenie odnioslem, gy firma konsultingowa probowala mnie przekonac ze za 20000zl szansa uzyskania 3mln dotacji to niska cena gdy zaczalem drazyc temat apropo szansy uzyskania tej dotacji zrobili sie niegrzeczni.
2008.06.23   10:16:52       alex
Witam…. z doœwiadczenia wiem ze nie należy ufać firma konsultingowym … zależy tylko na wycišgnięciu kasy a nie realizacji projektu ponadto żadna firma konsultingowa nie zagwarantuje wam ze dostaniecie dotacje po sporzšdzeniu przez nich planu inwestycji i wypełnieniu formularzy….jeœli chodzi o projekt o dofinansowanie z œrodków UE lepiej zrobić go samemu chociaż wymaga to sporo czasu i pracy….Mam do Pana pytanie jak na chwile obecna przebiega u pana realizacja inwestycji i czy mógł by Pan w chwili wolnego czasu napisać cos na ten temat ponieważ bardzo mnie interesuje dalsze losy przedsięwzięcia …..Dziękuje Pozdrawiam Alex ……w załšczeniu wysyłam mój email alexxx244@wp.pl
2008.06.24   00:38:57       Reeback
Witaj. Cóż, po przeczytaniu całej tej sprawy o dofinansowaniu ręce mi opadają i aż trudno uwieżyć że to co piszą,że dofinansują, bo unia wymaga, i nakręcają temat aby nasz kraj zwiększył do roku "X" przykładowo obecnie czerpiemy 5%z odnawialnych źródeł a mamy zwiększyć np. do 20% pozyskiwanie energii ze źródeł odnawialnych. Przy takim podejściu to nonsens!, ale nie załamujmy się IM NAS BĘDZIE WIĘCEJ TYM LEPIEJ! Tyle że pisac nie wystarczy.... trzeba działać! Ja również jestem na etapie teoretyzowania, przeliczania, szkicowania i kombinowania jak pozyskać środki na elektrownię wiatrowo-słoneczną i tyklo nie wiem czy lepiej jest to zrobic z poziomu osoby prywatnej czy bawić sie w założenie firmy??? Komu będzie łatwiej?? Ja również mieszkam w woj. kujawsko-pomorskim i wiem po swoich obserwacjach jak i z potwierdzonych danych że postawienie takiej elektrowni w tym regionie jest opłacalne. A jak narazie zostane w przydomowym zaciszu eksperymentując z ogniwami słonecznymi na swój użytek. mój e-mail: buli07@poczta.onet.pl
2008.06.25   13:56:58       wind
Jako osoba prywatna nie bedziesz mogl odliczyć VAT-u, a przy kosztach tego przedsiewzięcia to kwota ogromna, wiec tylko firma. Co do finansowania z Unii szanowana firma przygotowujaca dokumentacje zapytala mnie czy bede sie staral o dotacje jesli tak oni nie podejma sie jej przygotowania dla mnie, gdyz wymogi stawiane przez UE sa tak absurdalne ze niemalze nie do spelnienia a juz napewno powaznie je opoznią. Dodatkowo szansa na dotacje jest kilkuprocentowa oczywiscie w tych wojewodztwach w ktorych wogole sa dotacje. Zatem odradzaja goraco.
2008.07.23   12:12:44       wind
Oplacalność malych elektrowni wiatrowych ?
Realistyczna cena za 1MWh to dziś okolo 350-360PLN.
Ogolnie elektrownie oplacaja sie proporcjonalnie do swojej wielkosci, np. instalacja 5-ciu elektrowni o mocy 200kW jest o wiele drozsza i produkuje o 30-50% mniej energii niż jedna 1MW. Elektrownie 150kW na 30m wieży osiągają w centralnej Polsce efektywnosc 10-14% wiec dla elektrowni domowej 5kW na 16m wieży możemy przyjąć efektywność 8%.

Zatem mamy roczna produkcje:
24x365x0,005x0.08=3,504 MWh czyli 3.5x350zl=1050zl rocznie, przy koszcie instalacji podanym przez producenta 30.000 PLN daje to 30 lat czas amortyzacji, zakladajac bezawaryna prace. Enercon producent IMHO najlepszych i najbardziej niezawodnych elektrowni zaklada czas zycia swoich maszyn 20lat. Wiec aby uzyskac zwrot >3% rocznie (dziś lokaty sa na 6-7% rocznie ) musimy zalozyc bezawaryjna prace przez 30 lat co jest nierealistyczne, dodatkowo nie wiem jakie sa koszty uzyskania i jakie wymagania formalne w przypadku malych elektrowni. Czy ktoś wiec ? W przypadku duzych dokumentacja moze kosztowac 100.000PLN i wiecej, a zalatwienie formalnosci może trwac latami.

2008.07.23   14:14:49       Bolikd
Stopniowo stygnie mój zapał i rozwiewają się marzenia, aby zaapatrzyć swoją parcelę w elektrownie wiatrową małej mocy np. od 5-20 KW. Zastanawia mnie fakt zaistniena firm, które w ostatnim okresie pojawiły się na rynku z ofertą przydomowych elektrowni od 300W do 20 KW. Firmy owe nie badały rynku? Nie dokonywały prostych obliczeń?(tak np. jak to Pan uczynił wyżej?) A już myślałem, że naprawdę mamy zielone światło i czas na odważnych i prekursorów w dziedzine energii odnawialnej. Cóż, pozostaje mi tylko wybudować zupełnie małą elektrownie we własnym zakresie, wykorzystując np. alternator jakiegoś wozu dostawczego. Serdecznie pozdrawiam i czekam niecierpliwie na rozwój zielonej energii.
2008.07.23   19:19:00       devils-advocate
Nie sugeruje sie pan tylko wypowiedzia wind, energetyka wiatrowa to jak zakup akcji na giełdzie, inwestuje pan w przyszłość, to ze dziś zwrot jest 50% tego co daje dobra lokata, nie oznacza ze RPP nie obniży stop za 3 lata o połowe, wtedy lokaty spadna do 3%. Prawie jest pewne że energetyka podniesie ceny energii o 100% w najbliższych 5 latach wtedy będzie pan mial 2 razy wiekszy zwrot niż lokaty. W przypadku 20 letniej inwestycji musi pan przewidywać przyszłośc.
2008.07.26   22:10:06       niebieskiewodor
Witam, również mieszkam w kujawsko-pomorskim, a dla informacji tych, którzy tu nie mieszkają, jest to teren, na którym "wiatraki" wyrastają jak grzyby po deszczu. Najwięcej turbin na jednego właściciela to o ile się nie mylę 12, a nie wyglądają na maszyny wytwarzające dużą ilość mocy. Usytuowanie po 2 lub 3 turbiny w jednym miejscu wskazuje na to, że inwestorów było wielu. Niestety nie mam jak dowiedzieć się skąd oni czerpali fundusze. Jeśli chodzi o mnie, w każdej chwili mogę wejść w posiadanie ziemi w województwie świętokrzyskim. Z wykresów i mapek jest to teren mało korzystny, aczkolwiek dużo bardziej przekonują mnie bardzo silne wiatry wiejące na pagorkach w okolicach domu mojej babci. Turbiny - logicznie myśląc inwestycja bliska ideałom, dużo pracy na poczatku ale pozniej powinno obyc sie bez kiwnięcia palcem, jednak po napisaniu wielu maili do różnych instytucji czy też firm zajmujacych sie formalnosciami oraz budowa nie otrzymalam ani jednej odpowiedzi, a co dopiero wskazowki do kogo sie zwrocic. Pana tekst jest doprawdy trafny, wie Pan cos na temat tego na ile % dofinansowania moge liczyc w swietokrzyskim? Z tego co przed chwila przeczytałam wnioskuje, ze czym bardziej wietrzny region tym mniej mozna uzyskac dofinansowania, wiec moze tam gdzie formalnie nie ma wiatru mogę liczyc na cos wiecej. Zastanawia mnie tez czy korzystajsc z przypuscmy 60% mozna pozostale 40% uzyskac z kredytu pod zastaw gruntow rolnych, a najlepiej turbin wiatrowych, które chciałabym wybudowac i gruntu pod nimi. Zaznaczam tez, ze nie wykazuje w chwili obecnej zadnej stabilnosci finansowej, co pewnie przekresla dla mnie mozliwosc uzyskania jakichkolwiek pieniedzy? Pozdrawiam
2008.07.26   22:10:53       niebieskiewodor
jesli mozna prosze o kontakt pod adresem niebieskiewodorosty@o2.pl
2008.07.29   11:53:57       wind
O poziom dofinansowania zapytaj w swoim urzędzie marszałkowskim. Będzie ono jednak dopiero po ukończeniu inwestycji ze środków własnych bądź kredytu. Sama ziemia to malo, musi przez nią przechodzić linie sredniego napięcia (15kW). Należy złóżyc w zakładzie energetycznym wniosek o określenie warunków przyłączenia farmy wiatrowej do sieci energetycznej. Maja 30dni na odpowiedz (doją ja po 3-4 miesiącach). A co prawo w Polsce obowiązuje tylko obywatela. Jeśli dostanie pan warunki przyłącza to bedzie cod. W niektórych województwach na każde 1MW dostępnej mocy jest wniosków na 6MW. Oczywiście wniosek składa się na konkretna turbinę spełniająca Windtest 2004 (czy wymagany zapytac w swoim zakładzie energetycznym). Banki nie udzielają kredytów na Project Finance (pod przyszłe zyski) zbyt chętnie jeśli w ogóle. Wymagane jest minimum 20% udziału własnego czyli około 1mln dla średniej elektrowni (0.8-1MW) a tylko takie spelniaja Windtest2004 i pracuja na terenach o przecietnej wietrznosci. Można pod zastaw dać nieruchomości policzą je 70% ich wartości rynkowej, więc aby dostać 4mln kredytu należy mieć nieruchomości o wartość >5mln.
2008.08.06   18:10:37       Tolek
tolek@rene.com.pl Po przeczytaniu tego artykulu moje dobre checi lekko przygasly, zeby nie powiedziec - iz plomien swieczki zostal zgaszony wiadrem wody. Tez sie zastanawialem i nadal sie zastaawiam nad postawieniem elektrowni wiatrowej, podobnie jak moi poprzednicy wyslalem zapytania do Urzedu Marszalkowskiego w Gdansku (pomorskie) i ... oczywiscie Cisza!!, wszedzie glosno pisza, ze sa plany itd. ale jak moi i autor art. zauwazyl nic konkretnego dla kogos kto nie ma 80 mln zl od reki. Jesli tak dalej pojdzie i nic nie wskuram, to postawie 1-2 elektrownie na urzytek wlasny + studnia glebinowa, co po zzrobieniu malej kalkulacji i wlorzonych kosztach wlasnych da mi poprostu oszczednosc na rachunkach. Pozdrawiam, moze z czasem bedzie bardziej optymistycznie.
2008.08.06   21:52:51       wind@orlowscy.c
Zaklady energetyczne maja tak dużo wniosków o warunki przylącza ze dziś dotacje unijne sa najmniejszym z naszych problemow ! W wojewodztwach wietrznych a pomorskie jest liderem przy 6.5m/s i więcej na 70m npg elektrownia wiatrowa bez żadnej dotacji to bardzo rentowny interes. Dostanie pan warunki przylacza, napisze dobry biznes plan, dostanie kredyt komercyjny i emeryture mozna spedzac na Hawajach :) Wlaśnie szukam kogoś z warunkami przylacza w dobrym miejscu do spólki.
2008.08.07   13:55:30       Tolek
Dostalem odp. na moje zapytanie: (pytalem o wiatr - odpowiedzieli o wodzie ... ehhh), na szczescie to "chyba" te same srodki, lecz odpowiedz jest srednio zadowalajaca bo z niej wynika, ze osoba prywatna srednie szanse ma na dofinansowanie bo nie wydaje mi sie zeby byla spolka gminna. Dzień dobry, w odpowiedzi na zapytanie skierowane do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego do Departamentu Programów Rozwoju Obszarów Wiejskich odnośnie inwestycji związanej z budową elektrowni wodnej uprzejmie informuję, iż zgodnie z art. 2 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 1 kwietnia 2008 roku beneficjentem działania „Podstawowe usługi dla ludności i gospodarki wiejskiej” może być gmina, jednoosobowa spółka gminy lub gminny zakład budżetowy. Pomoc w/w beneficjentom jest przyznawana w formie refundacji części wydatków związanych z realizacją operacji i zgodnie z art. 4 przedmiotowego Rozporządzenia w przypadku inwestycji polegającej na budowie elektrowni wiatrowej obejmuje koszty: 1. Budowy, przebudowy, remontu budynku i budowli; 2. Zakupu i montażu maszyn, urządzeń oraz instalacji niezbędnych do osiągnięcia celów operacji; 3. Zakupu materiałów i usług niezbędnych do realizacji operacji; 4. Ogólne, które są bezpośrednio związane z przygotowaniem i realizacją operacji. Refundacji podlegają koszty kwalifikowane, poniesione przez beneficjenta w wysokości nieprzekraczającej 75% tych kosztów, z tym że dla jednej gminy w okresie realizacji Programu – nie więcej niż 3 000 000 zł w przypadku operacji dotyczącej wytwarzania lub dystrybucji energii ze źródeł odnawialnych. Nie jest jednak możliwa realizacja operacji w ramach działania „Podstawowe usługi dla ludności i gospodarki wiejskiej” przez podmioty nie wymienione w art. 2 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 1 kwietnia 2008 roku beneficjentem działania „Podstawowe usługi dla ludności i gospodarki wiejskiej”. Aleksandra Brzozowska Departament Programów Rozwoju Obszarów Wiejskich tel. 0 – 58 – 32 – 68 – 392 fax 0 – 58 – 32 – 61 – 673
2008.08.07   14:03:17       Tolek
Hmmm, musze troche kapitalu nazbierac by moc zainwestowac w cos powyzej 10MW bo narazie mnie stac na skromne 20KW ;p pokryte z wlasnej kieszeni.
2008.08.09   16:18:48       enercon
W wojewodztwie pomorskim nie ma dofinansowania do budowy turbnin wiatrowych z programu RPO dla prywatnych przedsiebiorców. Ma to o tyle sens ze panujace tam warunki sa tak sprzyjające, że turbina spłaci się w 7-8 lat bez dotacji. Dofinansowanie jest w mazowieckim, łódzkim, wielkopolskim.
2008.08.29   15:34:13       seb
Opłacalność 150 kW wiatraka Biorąc post pod uwage post 2008.07.23 12:12:44 wind cytat: Oplacalność malych elektrowni wiatrowych ? Realistyczna cena za 1MWh to dziś okolo 350-360PLN. Ogolnie elektrownie oplacaja sie proporcjonalnie do swojej wielkosci, np. instalacja 5-ciu elektrowni o mocy 200kW jest o wiele drozsza i produkuje o 30-50% mniej energii niż jedna 1MW. Elektrownie 150kW na 30m wieży osiągają w centralnej Polsce efektywnosc 10-14% wiec dla elektrowni domowej 5kW na 16m wieży możemy przyjąć efektywność 8%. Zatem mamy roczna produkcje: 24x365x0,005x0.08=3,504 MWh czyli 3.5x350zl=1050zl koniec cytatu wyliczam roczna produkcja dla 150 kW (24x365x0,150x0,14)x350zl=64386 zł niewiem czy to cena brutto czy netto? -dla mnie super zwrot. Pytanie tylko czy i ile bedzie kosztować eksplatacja takiego uzywanego wiatraka? Czesci co się może zepsuć itd. Druga sprawa te windesty 2004, niewiem co mi elektrownia odpowie bo dopiero złoże wniosek na przyłącze. Ciekawe jakby się ustusonkowała elektrownia gdybym chciał panele solarowe podłaczyć dla odmiany tam chyba nie ma windestów :) ? Ale za jednym wnioskiem zapytam o dwa typy przyłaczy. Jeśli ktoś może rozwinąć moje rozważania będzie oczywiście bardzo miło.
2008.08.30   10:30:06       wind@orlowscy.com
Cena jaka pan wyliczyl jest netto na reke, efektywnosc 14% osiagnie pan z 30m wiezy w dobrym roku w dobrym miejscu, bezpieczniejsze byloby liczyc dla 11-12%. Ale energia podrozeje wkrotce wiec wyjdzie na to samo. Wraz z wnioskiem o okreslenie warunkow przylacza musi pan zlozyc Windtest 2004 i prawiodlowo wypelniony zalacznik A i B (nie wypelni ich pan bez windtestu). Stare elektrownie posiadaja, jesli wogole - stare nie akceptowalne juz przez energetyki windtesty. Koszt postawienie takiej 150kW to kolo 350tys. zl, wiec teoretycznie zwraca sie po 6 latach, przy czym czas zycia elektrowni wg. producenta to 20 lat, a pan kupi elektrwonie juz 17 letnia, wiec spore ryzyko tzw. zaklinanie wiatru. Aby cos zarobic musi pan zalozyc ze bedzie ona pracowac 25lat pomijajac koszty konserwacji awarii. Zalezy w jakim stanie mechnicznym elektrownie pan znajdzie czy miala przeglady i konserwacje robione prawidlowo.
2008.09.16   10:57:19       seb
zaklinanie wiatru? tzn co dokładnie w stosunku do turbiny , bo wiadomo że raz może lepiej raz gorzej wiać, ale żeby odrazu rzucać zaklęcia ...
2008.09.18   16:54:25       wind@orlowscy.com
Im wyzsza wieza turbiny wiatrowej tym mniejsze sa jej wachania w produkcji energii , wiekszosc terenow polski lezy w II/III strefie wietrznosci i stawianie tu elektrowni wiatrowych nizszych niz 30m jest obarczone duzym ryzykiem przy tak wysokich stopach procentowych i braku dotacji.
2008.10.26   15:30:40       tabor
Obecnie jestem na etapie wyliczania zysków i strat z budowy małej elektrowni wiatrowej 5kW .Jeśli te ogromne przynoszą zyski ,to po co nam fundusze emerytalne niech ZUS inwestuje,bez dotacji i pomocy UE. Czytam opinie ludzi zdesperowanych,szukających pomocy ,ja ich podziwiam za ich upór w walce z biurokracją i bankami a i tak jak upadną to z pomocą naszych pieniędzy się podniosą i kto komu pomaga.
2008.10.30   20:45:27       Alek
Nowe elektrownie są bardzo drogie, w związku z tym zainteresowania pewnie wszystkich zajmujących się powyzszym tematem skupiają się na elektrowniach używanych. Nurtują mnie następujące pytania: - dlaczego w krajach zachodnich demontują elektrownie wiatrowe, które jeszcze produkują prąd, a u nas są sprzedawane jako wpełni sprawne ? - ile lat można eksploatować jeszcze taką elektrownie? - które z typów są godne uwagi i dlaczego wlaśnie te ? - które firmy handlujące i oferujące swoje usługi w doprowadzeniu inwestycji do końca są godne polecenia? gdyby któryś z Panów chciał się podzielić swoją wiedzą będe wdzięczny
2008.11.01   09:29:49       wind@orlowscy.com
Technologia idzie do przodu nie tylko w IT, co 5-10 lat podwajają się moce dostępnych elektrowni wiatrowych, ogromne 500kW behemoty lat 80tych dziś należą do maluchów, dodatkowo rośnie efektywność turbin, dzisiejsza synchroniczna 1.2MW potrafi produkować więcej energii niż 4-ry 0.6MW sprzed 10 lat, dodatkowo aby postawić 4 elektrownie potrzeba 20h działki, na jedna 4h. Nie przybywa tez miejsc w których można postawić elektrownie, w krajach takich jak Dania często po prostu nie ma już możliwości postawienia nowej elektrowni, jedyna droga to poprzez demontaż już istniejącej. Jako ze na zachodzie energetyka wiatrowa jest dotowana nie tylko w gazetach ale w realu po 10 latach tamtejszy inwestor ma inwestycje dawno spłaconą i może przestarzałą już turbinę wymienić na nowa o 50% wyższej sprawności i 2-3 wyższej mocy i dostać kolejną dotacje. Oczywiści odbiorca może być tylko z kraju gdzie mechanizm dotacji, kredytów nie istnieje, wiec kupujemy technologiczny junk zachodu który ma przed sobą 7-10 lat życia więżąc ze będzie chodził jeszcze 10-12 bo tylko wtedy spłaci on wysokooprocentowany nie preferencyjny kredyt bankowy który zaciągamy ponosząc wielkie ryzyko. Bo żaden renomowany producent turbin nie gwarantuje dłuższej pracy turbiny niż 20 lat nawet Enercon! a to może nie wystarczyć aby implantacja reliktu przeszłości zwróciła się w Polsce gdzie dodatkowo mamy gorsze niż u sąsiadów warunki wietrzności. Oczywiście wg. sprzedawców junku 15tnie turbiny maja jeszcze przed sobą 15 lat życia….
2008.11.06   15:01:56       sirocco
4ha na 1 elektrownię? Czy to wymóg przestrzeni przed/w okolicy wiatraka ze względu na wydajność czy wymóg gruntu pod elektrownię? Skąd ta wartość? Pozdrawiam,
2008.11.07   20:42:34       Melkor34 jarkiewicz@poczta.fm
Witam, Na początku powiem, że jestem wogóle nie zorientowany w temacie jak narazie, ale temat elektrowni wiatrowej oraz paneli słonecznych zainteresował mnie w związku z zakupem domu, który nie ma przyłącza gazu ani dostępu do CO. W szystko w tym domu jest na prąd, dlatego chęć obniżenia rachunków za prąd jest ogomna. Chciałem się Państwa zapytać jak to jest naprawdę, bo wiadomo dystrybutorzy takiego sprzętu zachwalają go pod niebiosa, chciałbym zamontować u siebie jedną turbinę wiatrową plus do tego panele solarne na dachu, mieszkam w Krakowie i nie wiem jaki to obszar jeśli chodzi o wietrzność, dlatego moje zapytanie brzmi jaka powinna być turbina i jakie panele solarne i czy w ogóle takie przedsięwzięcie ma sens. Czy jest możliwość zdobycia dotacji na taki projekt dla osoby fizycznej jak ja, a jeśli tak to do jakiej wysokości. Znalazłem na jednej stronie dystrybytora gotowy zestaw turbiny i paneli wraz z całym osprzętem za cenę 55000PLN więc zacząłem się nad tym zastanawiać. Narazie nie wiem czy to duża cena czy nie, szukam dalej po internecie, ale byłbym wdzięczny za udzielenie mi jakichkolwiek informacji. Pozdrawiam
2008.11.09   20:17:40       verdi
Mysle ze 4ha=200x200m to minimalna powierzchnia ziemi na ktorej udaloby sie postawic nowa elektrownie wiatrowa o mocy 1MW a to taka chyba chodzi autorowi, wymagania lokalizacyjne mowia ze musi sie ona moc przewrocic we wszystkich kierunkach na ziemi inwestora masz to 70m + 22m smiglo i juz mamy kolo o promieniu 92m. A chyba musi byc jeszcze iles metrow extra ?
2008.11.18   16:42:17       Janik
Za Ostatni komentarz należą się brawa :-
2008.11.18   20:58:56       wind
Z tego co wiem w Danii istnieja takie male prywatne spoldzielnie zlozone z kilkudziesieciu wlascicieli, ktorzy maja %towy udzial w jednej duzej turbinie i jedna osoba sposrod nich tym zarzadza zyski 12% wiec duzo lepiej niz w banku i rewaloryzowane kosztami wzrostu cen energii, wiec to 12% powyzej inflacjii! W Polsce problem jest dwojaki dostanie warunkow przylacza od Zakladu Energetycznego dzis graniczy z cudem i tam gdzie 3 Polakow 3 opinie ... Ale pomysl swietny.
2008.11.19   19:46:32       kuker
witam wszystkich ja chodziłem po bankach i powiedziano mi ze nie ma możliwości dostania kredytu na to przedsięwzięcie. Można dostać kredyt dopiero wtedy gdy już jest firma a kredyt można uzyskać na rozwój firmy. Jak ktoś wie w jaki sposób można otrzymać kredyt i w jakim banku najlepiej to bardzo proszę o wiadomość. A to że są jakieś dopłaty ze strony UE to w to bardzo wątpie . Trudno Trzeba stawiać za swoje pozdrawiam
2008.11.20   21:41:28       Tomsel
ja również byłbym za zainwestowaniem procentowym czyli założyć spókę i to nie sam-bo kożyści są ogromne nie tylko ze względu na możliwośc przeskoczenia biurokratów ale na tez na mozliwość szybkiego odbicia się od instytucjiprzyjaznych inwestorom - jednym słowem znów spółdzielnie górą - jakby co jestem za
2008.11.20   21:42:32       Tomsell
mówię bardzo poważnie
2008.11.24   10:15:01       Janik
Jeœli chodzi o NFOSiGW to polecam założyc firmę i starać się o pożyczkę/dotacje tym kanałem. Splata częsci oprocnetowania kredytu dla projektu do 5 mln zł, WFOSiGW-maksymalna wartoœć projektu wynosi 20 mln zł, w przypadku biomasy, biogazu i MEW – maksymalna wartoœć projektu wynosi 10 mln zł pożyczka - maksymalnie 75 % kosztów kwalifikowanych, ale nie więcej niż 10 mln zł, oprocentowanie 0,3 s.r.w. w skali roku, okres kredytowania do 15 lat, okres karencji do 18 miesięcy od daty zakończenia, łšczne dofinansowanie nie może przekroczyć 20 % kosztów kwalifikowanych w przeliczeniu na EDB. do 0,8 mln zł/MWe - dla elektrowni lšdowych, do 1,6 mln zł/MWe – dla elektrowni morskich wiecej informacji na stronie funduszu
2008.11.26   17:34:00       wind
Tomsell, podaj jakies kontaktowe email, Janik, NFOSiGW jest tylko dla projektow o znaczeniu krajowym , z kolei WFOSiGW wymaga pokrycia 150% pozyczki w nieruchomosciach badz papierach wartosciowych.
2008.11.30   13:24:54       Eliza
Czy może ktoś ma przetłumaczoną umowę z Enerconem ?
2008.12.01   17:32:18       gniewny
witam wszystkich mam pytanie czy ktos wie na czym polega POIG słyszałem że też jest mozliwośc siegnięcia dotacji właśnie w tym kierunku? pozdrawiam
2008.12.03   12:14:05       Marcin
Verdi, Te 4ha terenu pod jeden wiatrak są podyktowane efektywnością pracy turbiny. Nie można postawić drugiego masztu w odległości mniejszej niż 400m bo wiatraki będą odbierały sobie wiatr, a przez to ich praca będzie mniej efektywna. Mówię tutaj o turbinach 2MW. Dla nich powinna być zachowana taka odległość. Generalnie odległość jednej turbiny od drugiej liczy się w krotności średnicy wiatraka.
2008.12.03   12:31:46       Marcin
Odnośnie doświadczeń autora strony i wypowiedzi na forum to są tutaj ciekawe informacje. Ja myślałem od dłuższego czasu o własnym biznesie i w końcu wymyśliłem - elektrownia wiatrowa. Ale z tego co przeczytałem pomysł nie będzie łatwy do wprowadzenia w życie. Z bardzo wstępnych kalkulacji na podstawie informacji zamieszczonych tutaj i w kilku innych poważnych opracowaniach na temat farm wiatrowych wyliczyłem, że koszt postawienia turbiny o zdolności 2MW to ok 7,6 mln zł. Jeżeli miałbym realizować taką inwestycję to myślę o województwie łódzkim. Jest tutaj już całkiem spora ilość wiatraków. 2MW turbina powinna być w stanie wyprodukować ok 4200MWh rocznie. Co przy cenie 350zł/MWh pozwala na ok 1491000 zł przychodu. Uwzględniając spłatę kredytu powiedzmy 15 letniego na 9% zostaje 290000zł 2 pierwszym roku działania elektrowni. Oczywiście nie odliczyłem tutaj kosztów związanych w przeglądami, z opłatami wnoszonymi do gminy. Jak mówiłem to zupełnie wstępne kalkulacje na podstawie 2-dniowego przeglądu materiałów w necie. Mogę się znacznie mylić w tych szacunkach. Czy ktoś ma podobne wyliczenia, którymi może się podzielić?
2008.12.03   19:50:55       wind
wszystko pieknie tylko 2MW turbina to koszt blizszy 10mln niz 7miu, produkcja ~poprawna, problem to site z wiatrem sredniorocznym 6m/s w warunkami przylacza i zabudowy, pozwoleniami srodowiskowymi, dostanie kredytu bedzie wymagalo zazylej znajomosci z prezesem banku, no i 20% wklad wlasny 2mln z wlasnej kieszeni, o dotacjach z EU mozna tylko pomazyc, po zatym to swietny biznes :
2008.12.09   23:02:36       kissmy...
jestem rolnikiem i zamierzam wykorzystać dostępne mi fundusze z PROW 2007-2013 na instalacje siłowni wiatrowej, mogę skorzystać z trzech działań: modernizacja gospodarstw rolnych, różnicowanie w kierunku działalności nierolniczej oraz tworzenie i rozwój mikroprzedsiębiorstw refundacja waha się odpowiednio od 300, 100, do 100/200/300 tys złotych w ramach poszczególnych działań, w moim przypadku będzie to odpowiednio 60 , 50 i 50% zwrotu wartości netto inwestycji, ze względu na miejsce zamieszkania województwo kujawsko-pomorskie inne formy wsparcia odpadają, także pozostaje mi instalacja nowej małej siłowni o mocy około 100kW tutaj pojawia się problem dostępności lub nieco większej używanej dostępnej od ręki; proszę jednak o wskazanie co się stanie, gdy zakład energetyczny nie zakupi ode mnie prądu ze względu na barak Windtest 2004, czy w związku z tym w ogóle nie będę mógł zainstalować siłowni czy też nie otrzymam koncesji/pozwolenia na budowę a zakład energetyczny wymiga się w jakiś sposób od ustawowego obowiązku odkupu energii elektrycznej
2008.12.09   23:03:20       kissmy...
?? proszę o opinie oraz rady
2008.12.10   15:25:53       maybeanothertime
Przy dzisiejszej stopie procentowej ~9% inwestycyjny kredyt bedzie pan musial postawic elektrownie o efektywnosci przy najmniej 20% aby zarobic na kredyt po drugie nie bedzie pan w stanie wypelnic wnioseku o warunki przylacza dla turbiny, jesli nie bedzie posiadala ona Windtestu 2004. Najmniejsze znane mi e.w. ktore go maja to turbiny o mocy 0,8-1MW a tu mowimy o kosztach +4mln PLN, wiec 200tys zl dotacji do elektrowni wiatrowej to jak 20tys dotacji do mieszkania na Mokotowie, czyli wirtualna dotacja, fundament pod elektrownie bedzie pana kosztowal wiecej. Malenkie elektrownie 20-30kW sa po prostu nieekonomiczne bez bezzwrotnej dotacji.
2008.12.10   18:37:11       kissmy...
dziękuję za odpowiedź i proszę jeszcze o wskazanie czy wymagania dotyczące Windtest 2004 są zgodne z tekstem ustawy Prawo Energetyczne, która narzuca operatorowi sieci obowiązek zakupu energii elektrycznej pochodzącej z odnawialnych źródeł oraz gwarantuje pierwszeństwo jej przesyłu; czy z mniejszymi siłowniami nie ma problemów z przyłączeniem do sieci? fundament jestem w stanie wykonać we własnym zakresie gdyż zajmuję się również działalnością budowlaną i koszt fundamentu 12 ton stali + 180 metrów sześciennych betonu w sprzyjających warunkach wyniesie maksymalnie 60 tys zł, a na takim fundamencie można już postawić całkiem sporą elektrownię; ten artykuł wraz z komentarzami stanowi bardzo cenne źródło informacji dotyczącej wiatraków jednak pozostaje jeszcze wiele niejasności
2009.02.01   00:34:02       Fabiś
Witam. Z tego co przeczytałem wyszło mi, że: 1. Jest to inwestycja opłacalna. myślę, że najważniejsze: 2. By sprzedać prąd do elektrowni muszę mieć turbinę posiadającą Windtest04. 3. Koszt turbiny mającej Windtest04 oblicza się w milionach... 4. czyli Sprzedaż=Windtest04=droga turbina. 5. Jest tu parę osób borykających się z zakupem/finansowaniem tych turbin piszą o mil więc zapewne dysponują jakimś kapitałem początkowym. ...no i tak sobie myślę, że może ta dyskusja w złą stronę idzie. Może zamiast szukać opcji finansowania MILIONOWYCH turbin albo starych używek trzeba by było przeprowadzić testy jakiejś istniejącej/nowo produkowanej np Polskiej turbiny? Przecież Windtest to nic więcej jak dokument potwierdzający parametry urządzenia oraz zgodności z przepisami Unijnymi wykazane poprzez badania przeprowadzane w Niemickiej firmie na określonej turbinie no nie : To jak by tak wprowadzić na rynek np certyfikowaną turbinę np 20-100KW z kosztami rzędu 35-50 tyś. zł przykładowo to chyba by znacznie ułatwiło start takiego przedsięwzięcia no nie? Zainwestowanie w uzyskanie takowego certyfikatu dawało by chyba wyłączność na Polskim rynku na małe turbiny dające realny zysk tzn. taki ze sprzedaży prądu. Sam myślałem o małej elektrowni wiatrowejmoże nawet firemce tym się zajmującej:, ale dysponuję budżetem 25tys. i jak czytam o kwotach w mil to jestem z góry skazany na porażkę. A tak zamiast marzyć o budowie molocha za miliony buduję 1 czy 2 małe wiatraki, w miedzy czasie staram się o jakieś fundusze od kogokolwiek..., z czasem w miarę zwrotów dostawiam kolejne przecież na brak miejsc nie możemy narzekać - co szkodzi budować teraz wręcz całe pola wiatraczków! : a zysk ? przecież to inwestycja, nie musi zwrócić się po roku cz 2. Myślę, że przy sprzyjających warunkach taki młody elektryk jak ja mógł by po paru latach dostarczyć sporą ilość energii + zebrać kapitał na budowę coraz to większych elektrowni : Co o tym myślicie? Czy jest jakaś firma starająca się o Windtest04 dla swoich turbin o mniejszych mocach=tańszych, albo ktoś działający w tym kierunku? Pozdrawiam :
2009.02.05   19:59:53       Kamola
Ja jestem na etapie zbierania kapitału.Jeśłi pojdzie po mojej myśli to w 2011 roku będę dysponował ok 400tyś zł. Z powyzszych tekstów wychodzi mi,że z takim kapitalem wejście w elektrownie wiatrowe będzie co najmniej cięzkie w Polsce. Ale jestesmy teraz w Unii- ja sam zbieram kapitał w Irlandii. Podejrzewam,że z legalnego punktu widzenia Polak może założyc firme i zainwestowac w takiej np Holandii... może za granica byłoby łatwiej zacząc a dopiero póxniej przeniesc się na własne podwórkoech ten mój głupi patriotyzm?
2009.02.05   20:05:12      
A może zamiast inwestowac w stawianie wiatraków spróbowac zainwestowac w ich budowę? Może własnie takich mniejszych na początek- pod krajowaych inwestorów? To moze byc całkiem niezła nisza biznesowa.Aerodynamików i inżynierów na NAJWYZSZYM światowym poziomie w kraju nie brakuje- patrz np. B.Bereś konstruktor najlepszego obecnie na świecie szybowca Diana 2. Taka luźna myśl tylko- bo pewnei jak się policzy to również wyjdzie,że trzeba milionów na start...
2009.02.05   20:06:02       Kamola
Przepraszam, powyższy post to byłem ja.
2009.02.09   17:41:33       ex-dreamer
Efektywność turbiny jest proporcjonalna do wysokości masztu, z wysokości stóp procentowych wynika ze przedsięwzięcie staje się rentowne przy średniorocznym wietrze 5.6-6m/s a takowe wieja w Polsce centralnej na wysokości 70m-85. Zatem aby miało to sens musimy mówićy o turbinach kosztujących 1mlnEuro. Wiec wkład własny 20% mówi ze inwestor musi mieć koło 1mln. Oczywiście nie brakuje na rynku małych tanich turbin o mocy 5-10kW na kilkumetrowych masztach o czasie zwrotu 35lat przy żywotności 15 lat. Nowomag firma z Nowego Sącza robiła turbiny niestety nie dorównały one produkcji z zachodu. Problem jest z Energetyka i finansowaniem. Dostanie dziś warunków przyłącza jest nie możliwe, można za to je kupić za +200k zł. Jak jest z łatwością otrzymania kredytu tez wie każdy kto był w banku. Więć to biznes dla nielicznych.
2009.02.17   07:44:17       Iwona
Po przeczytaniu powyższego tekstu utwierdziłam się w przekonaniu, iz nie będzie nas stać choćby na jeden wiatrak. Od pewnego czasu interesuje mnie ten temat. W pierwszej chwili chcieliśmy wydzierżawić nasze 23ha pod wiatraki. Nie ukrywam po przeczytaniu na jednej ze stron internetowych jaki jest średni dochód roczny z wiatraka o mocy 1kW chcielibyśmy mieć takie cudo na własność :Nawet w naszej okolicy znaleźliśmy miejscowość, gdzie ktoś zakupił sobie wiatrak 600 kW.Jak narazie jesteśmy na etapie kontaktowania się z daną osobą, aby uzyskać jakieś ciekawe informacje na ten temat. A może ktoś z Państwa wie na czym polega i na jakich zasadach można zakupić wiatrak od firm wiatrowych??
2009.02.20   17:22:28       wind
Wielu producentow turbin rozprowadza je tylko przez siec delearow, ale sa tez wyjatki. Pojedyncza turbine mozna kupic od Enercona, WTN. Zasady sa rozne dla roznych producentow, ale w skrocie podpsuje pani umowe na dostawe wplaca 20% zaliczki czeka 1 do 2 lat w kolejce i miesiac przed odbiorem wplaca reszte.
2009.03.05   13:36:01       marcin
czy ktos z panstwa posiada juz własny biznes tego typu? ja planuje zakup ziemi pod tego typu działalnosc w wojewodzctwie zachodniopomorskim niestety jest to ciagle ziemia rolna. czy orientujecie sie jakiego typu pozwolenia musze uzyskac aby działka stała sie budowlaną o przeznaczeniu pod budowe wiatraka. z góry dziekuje
2009.03.05   13:39:15       marcin
jeszcze jedno co z używanymi turbinami które nie posiadaja windtestu 2004 a sa obecnie demontowane w krajach UE i sprowadzane do nas. czy przy wypełnianiu wniosku o przyłaczenie musimy miec ten nowy wind test
2009.03.10   21:48:22       marcin
p.s. wodze , że przedmówca uzyłjuz nicka marcin, wiećja będe marcin4
2009.03.18   02:42:45       Zahary
Dysponuję działką rolną 4ha w Ustroniu Morskim, idealną pod inwestycję w elektr. wiatrową. Działka oddalona ok 1,5 - 2 km od Morza. Gmina wyraźnie stwierdza, w studium warunk. cytat: W obrębie rolniczej przestrzeni produkcyjnej dopuszcza się lokalizowanie elektrowni wiatrowych.. Chętnych do współpracy, czy ew. zakupu działki zapraszam. Tel. 605030308
2009.03.28   21:10:16       kissmy...
jak zauważył jeden z moich przedmówców w Polsce inwestycje tego typu mijają się z celem, taki wiatrak niesamowicie zakłóca sieć stąd, aby go podłączyć potrzeba nie lada podchodów mimo ustawowego obowiązku zakupu zielonej energii przez dystrybutorów energii; jednak już z udziałem samorządu postawienie wiatraka może mieć sens ze względu na 75% dotacji po prostu JST stawia wiatrak sfinansowany obligacjami, zakupionymi tylko przez mieszkańców danej miejscowości /gminy, dzięki czemu można zagwarantować spore oprocentowanie rzędu 20-30%
2009.03.30   17:18:58       free_advice
Niech pan zlozy o warunki przylaczenia do sieci do zakladu energetycznego.
2009.04.03   11:23:45       Zuza
Witam serdecznie, przeczytalam Panstwa wszystkie komentarze i osmiele sie rowniez zamiescic moje dotad zdobyte informacje pomimo, ze dotycza tylko turbiny o mocy 5kw. Moze jest ktos, kto z nich skorzysta. czytaj dalej
2009.04.16   05:31:40       Krzysztof
Trafiłem na tę strone przypadkiem ijestem zaskoczony zainteresowaniem jakim cieszy się energia wiatrowa. W mojej okolicy niema takich masztów i bardzo mało otym wiem a mieszkam w małej miejscowości w województwie Lubuskim gdzie praktycznie wieje cały rok. Czy ktoś może mi doradzić jak się do tego zabrać,jaką turbinę zastosować żeby inwestycja była opłacalna i przynosiła zyski.Była by to napewno wielka atrakcja dla mojej miejscowośći adlamnie i mojej rodziny jakiś dochód. kmatczak@onet.eu Bendę wdzieczny za jakieś wskazówki.
2009.04.19   23:28:12       sdeda@poczta.onet.pl
Witam,na razie myślę o budowie turbiny. czytałem wiele opisów na stronach. Tylko niektóre zawierają konkretne informacje dotyczące: prawa, projektów, itp. Na obecną chwilę szukam stron gdzie jest opinia o układach elektrycznych. Interesuje mnie elektrownia 10- 20 kW.W przyszłości może większa .Zbuduje turbinę pionową. Lecz jaki kupic genereator, regulator napięcia, przetwornice, akumulatory. Właściciele podobnych urządzeń opowiedzcie co jak i gdzie. Proszę o poradę sdeda@poczta.onet
2009.05.03   15:32:44       Mar
Witam moja syutacja jest nastepujaca mam wykupiony teren pod budowe farmy interesyje mnie elektrownia o mocy 4MW 4x1mw warunki wiatrowe sa bardzo oplacalne jednak zastanawiam sie jesli chodzi o moc znamionowa i czas wiatrakow ktora musza przeznaczyc na jej dostarczenie poniewaz nikt nie moze tego doklanie okreslic a firma z ktora mam zamiar wspołracowac chyba cos kręci prosiłbym o odpowiedz na moje pytanie jak i rowniez sprecyzowanie zwrotu poniesioneych kosztow w jakim terminie udałoby sie wyjsc na zero
2009.05.07   17:41:38       wind
Zwrot poniesionych kosztow w latach w uproszczeniu bedzie funkcja od oprocontowania kredytu, srednio-rocznej sily wiatru, efektywnosci elektrowni aby dostac wynik musi pand miec dokladnej wartosci tych zmiennych, przy niskiej sile wiatru, zle dobranej do strefy wietrznosci elektrowni, zbyt wysoko oprocentowanym kredycie, zwrot poniesionych moze przkroczyc trwalosc elektrowni 20 lat
2009.06.04   23:14:40       Krzycho
Na początku wypowiedzi chciał bym wyrazić swój podziw i uznanie dla wszystkich tych ludzi którzy z uporem maniaka dążą do realizacji powstawania chodź by najmniejszych elektrowni wiatrowych .Prekursorzy pięknej idei w której możliwe jest czerpanie korzyści materialnych z bezcennym wkładem na rzecz ochrony środowiska .Produkcja czystej energii to chyba najlepsza rzecz jaką może dać nasza epoka kolejnym pokoleniom . Niestety brutalna rzeczywistość robi swoje a przyszłość również nie zapowiada się optymistycznie. Ok. 2012 roku nasz kraj obudzi się z palcem w tyłku gdy okaże się ze nie mamy wymaganego poziomu wytwarzanej energii ze źródeł odnawialnych ale to nic Unia da nam reprymendę i czas żeby to naprawić . Co jeśli ten czas będzie krotki i nie będziemy mieć pieniędzy na inwestycje ?tak jak to jest teraz. Żaden problem ... Unia nam pomoże i pożyczy pieniądze za które i owszem wybudujemy co trzeba ale długu nie spłacimy bo dzięki temu zachodni kapitał wejdzie w jeszcze większe posiadanie naszego i to za nasze pieniądze dyktując nam później ceny energii elektrycznej . Tylko czekać jak nam numerki wytatuują ...
2009.06.13   19:26:00       Piotr
Witam . Czy ktoś wie jaki podatek jest obecnie za taki wiatrak. Pozdrawiam
2009.07.17   00:56:57       xxx
Witam ! Mam pytanie! Ile kosztuje ustawa pt. ,,Każdy, kto zainwestuje w odnawialne źródła energii ma dostać np.90% dofinansowanie. Może warto się złożyć???
2009.07.18   11:32:19       wind
W cenie wiatraka jest 22% VAT, ktory mozna odzyskac w ciagu 180 od zlozenia papierow do US, oczywiscie nalezy miec firme vatowska.
2009.10.18   11:30:51       marti
Panowie a moze by tak utworzyc zrzeszenie przedsiebiorcow i zalozyc organizacje pozarzadowa ktora miala by wieksza sile przebicia..., lub tez poprostu zalozyc spolke i nazbierac z kazdej kieszeni te 80mln lub wiecej... Pozdrawiam
2009.12.13   22:01:43       artur
WITAM JA właśnie zaczynam przygode z dofinansowaniem naszej kochanej uni europejskiej ale odnosze to samo wrarzenie co zawsze ze w tym kraju nie da się nic załatwić bez łapówki bo przeciesz niedaj borze zaczeło by się powodzic lepiej niż panu z komisji rozpatrującej wniosek . Na koniec chore prawo chory kraj
2009.12.19   00:48:02       vrex
Witam, bardzo interesujaca dyskusja - ciekawe co sie z niej narodzi? Czy ktos slyszal o ofercie Banku Zachodniego - podobno oferuja leasing turbin wiatrowych. Czu ktos sie z tym zetknal i moze podzielic sie doswiadczeniami. I jeszcze jedno - czy istnieje jakas fachowa literatura poradnik, etc objasniajace tajniki realizacji inwestycji w panstwie polskim, poparte praktyka. Biorac pod uwage zaintersowanie, ktos mogl by zbic na takiej publikacji niezla fortune. Pozdrawiam, Vrex
2009.12.25   20:22:02       Piotr
Jak wiec zatem policzyć energie wytwożoną na własne potrzeby zakładając cene 0.45 zł 1 kw w zakładzie energetycznym a moje rachunki miesiecznie wynoszą ok 20 tys zł czy uzywana turbina wiatrowa o mocy 300 kw sobie poradzi przy odpowiedniej instalacji
2009.12.27   11:06:49       raf
Na obliczenie wydajności mały wzór; kw/h produkowane na godzinę X 24dobaX 365rokX ok.20%= =energia na rok. Czyli dla turbiny o mocy 300 KWH wychodzi następujący rachunek 300x24x356x20%= 512600 kwh rocznie. Są to dane dla regionów gdzie założenie elektrowni wiatrowych jest co najmniej korzystne.
2010.01.21   12:30:21       Dominik
Wspaniały artykuł, wiele mi pomógł i zaoszczędził trudu. Od 5 lat mieszkam w Holandii i coraz mniej chce mi się wracać do tej ciągle jakby komunistycznej i skorumpowanej Polski. Pozdrawiam serdecznie i życzę odniesienia sukcesu.
2010.01.29   13:41:58       Michał
mam pytanie... mianowicie czy ktoś umiał by wyliczyć po jakim czasie zwraca się koszt inwestycji w elektrownię wiatrową ?? najlepiej na jakimś realnym przykładzie. Chodzi mi o wzory itp. Piszę pracę inżynierską na ten temat i będę wdzięczny za pomoc. Z góry dziękuję za pomoc.
2010.02.09   15:21:04       stanio
mam pytanie., mianowicie czy ktoś mógłby mi podać koszt zakupu elektrowni o mocy 100kW wraz z montażem. posiadam działke pod tą inwestycję.I gdzie najlepiej szukać w kraju czy za granicą takiego wiatraka.
2010.02.09   19:39:36       może polak
to jest wszystko kit ta nasza demokracja wszyscy wszystkim obiecują i oszukuja TO JEST WIELKI KIT
2010.03.08   20:32:53       Piotr
Witam widzę ze jestem w takiej samej sytuacji tylko ja starałem się znaleść dotację na oczyszczalnie ścieków cóż nie ma takiej możliwości bo jestem jednostkom a dla zwykłych zjadaczy chleba dotacji niema...to jest porażka i bzdury na które straciłem czas i pieniądze żeby się dowiedzieć że w Polsce nie dostanę DOTACJI!!!
2010.08.08   16:25:42      
2010.08.08   16:38:43       g
hha prawo zawsze stoi tam gdzie monopol i pieniądze ustalają przepisy w których sami się gubią ,unia ma swoje przepisy a krajowy monopol swoje i gdzie tu sens i logika
2010.09.28   14:03:20       Jacek
Jest wrzesień 2010 i może zminiło się coś w przepisach i technologii? Czytam trochę o inwestycji w wiatrak i utwierdzam się w fakcie, że w mały nie ma co inwestować, a duży przekracza zazwyczaj możliwości pojedyńczego inwestora. Czy słyszał ktoś o firmach organizujących spółki celowe wielu inwestorów indywidualnych, tak żeby każdy, nawet drobny ciułacz miał możliwość stania się właścicielem kilku procent wartości farmy wiatrowej i takiej proporcji w zyskach? Razem łatwiej i bezpieczniej! Np. w Hiszpanii tak tworzyły się fundusze inwestujące w nieruchomości. Większemu podmiotowi łatwiej będzie przebrnąć przez procedury i dopilnować rentowności. Co wy na to?
2010.10.05   08:09:23       Wielkopolanin
Piszę w imieniu mojego kolegi Michała ponieważ nie posiada internetu,tak jak ja zainteresowany jest elek.wiatrową. Cztery lata temu kupił używaną elek.wiatr. o mocy 20KW z kombinatu rolniczego ,energię miał wykorzystywać dla własnych potrzeb,posiada gos.rolne.Wydałoby się że wystarczy zamontować na swoim gruncie do dziś wszystko leży.Kłopoty są do dziś,zgody sąsiadów,gmina i.t.d. Niechce dotacji z UE pozwólcie bezproblemowo załatwiać sprawy w kraju bez wyłudzania pieniędzy .
2010.10.06   11:07:42       gosc
Problem jest ze male elektrownie maja mala efektywnosc i aby byly rentowne musialby wiac wiatry ktore po prostu w Polsce nie wieja. Jak liczylem pierwsze rentowne nowe elektrownie stare nie spelniaja dzisiejszych wymagan energetyki to 0.8MW. Ogolnie im wieksza tym bardziej rentowna. Rzeczywiscie spolka celowa jak to sie robi w Danii gdzie 100 inwestorow sie sklada bylaby teoretycznie idealnym rozwiazaniem. Problem w tym ze gdzie 2 Polakow to 3 opinie. Jestesmy zbyt klotliwi aby to dzialalo - mentalnosci nie zmienimy. Wiec wracamy do punktu wyjscia.
2010.10.17   20:12:13       piotrek
Witam Nie przeczytałem wszystkich postów, ale mam kilka refleksji co do tych do których udało mi się dotrzeć. 1. Generalizując mając trafną lokalizację można na dużej mocy wiatraku zarabiać. I to powinien być kierunek dla szukających drogi w tym biznesie. Urządzenie np. z oferty nowych urządzeń firmy ENERCON GmbH. 2. Dotacje unijne faktycznie są trudne do pozyskania i wierzyć trzeba tylko we własny kapitał. 3. Co do własnego kapitału najlepiej więc jest zebrać kilku czy kilkunastu poważnie zainteresowanych z was i założyć spółkę celową. Moja sugestia to spółka typu S.K.A. komandytowo akcyjna ma wiele zalet w tym brak podwójnego opodatkowania - brak CITu. Koszt założenia takiej spółki to około 20.000,00 zł - najlepiej w Warszawie tylko tam jest profesjonalna grupa prawników która ma w tym doświadczenie. Ćwiczyłem to na własnej skórze i się udało. Można oczywiście na badzie innych doświadczonych adwokatów próbować taniej - jestem w trakcie choć pod inną branżę co nie ma znaczenia. Alternatywą jest zawsze spółka zoo czy zwykła akcyjna. Reasumując jako inwestor giełdowy i prywatny przedsiębiorca myślę, że można na tym forum rozważyć zebranie takiego kapitału w dowolnej formie mając oczywiście zweryfikowaną lokalizację. Byłbym zainteresowany aby od, czy bardziej do wiosny przedyskutować taką inwestycję w kilka czy kilkanaście osób. Jeśli ktoś jest zainteresowany na poważnie zapraszam do kontaktu. Zebranie potrzebnego kapitału jest możliwe tak jak dalszy rozwój firmy i może za kilka lat dotacje do kolejnych wiatraków. piotrek
2010.10.19   11:20:16       Ania
Witaj Piotrek.Ja jestem zainteresowana wiatrakami,myślę,że w grupie jest siła .Więc Twój pomysł jest dla mnie ciekawy.To jest mój adres; anmost@poczta.fm
2010.10.20   20:25:47       piotrek
Witaj Aniu, dziękuję za pierwszy pozytywny głos. Pozdrawiam. Piotrek
2010.10.24   15:47:38       grze
Ja byłbym zainteresowanym wejściem w spółkę - posiadam działkę w okolicach Kalisza, na której może powstać elektrownia - są warunki przyłączeniowe.
2010.10.25   09:48:49       piotrek
Witaj grze jest nas troje. Ania ma maila do mnie. pozdrawiam
2010.11.17   09:37:09       Janusz
Czesc Piotrek jestem w tym samym miejscu co i pan. Mam warunki przylaczeniowe na 1,6 MW bardzo bym prosil o kontakt tel.694478159
2010.12.01   01:50:57       Buddy
Czy przypadkiem to nie jest tak że biznes energii wiatrowej duże korporacje energetyczne lobbują odpowiednimi ustawami tak aby drobnym przedsiębiorcom po prostu nie było dane dopchać się do koryta? Słyszałem że tam gdzie powstają elektrownie wiatrowe , zakłady energetyczne podnoszą ceny energii - czy ktoś może potwierdzić tą praktykę. Jeśli tak faktycznie jest to zrozumiała jest niechęć do uchwalania planów miejscowych zezwalających na budowy elektrowni wiatrowych. Obawiam się że po prostu szkoda życia na walkę z wiatrakami. P.S. Duże brawa dla autora forum za determinację i odwagę podzielenia się opinią na temat procesu uzyskiwania dotacji z Unii.
2011.03.03   16:58:14       Miniu
Witam, czy ktoś gdzieś kontynuuje jeszcze ten wątek ?
2011.03.16   20:35:45       marcin
Witajcie Piotrek iAniu Ja też jestem zainteresowany wiatrakami .Wasz pomysl jest dla mnie ciekawy . Jestem z okolic Kalisza
2011.05.08   13:41:30       Przemek Pieprzyk
Witam Specjalizuje się w pozyskiwaniu kredytów bankowych na zakup farm wiatrowych.Oczywiście jest wymagany wkład własny w postaci nieruchomości szybko zbywalnej lub gotówki. Dodatkowo w analizie technicznej,pisaniu biznes planów oraz analizy opłacalności finansowej przedsięwzięcia. Proponuje również leasing maszyn.turbiny,maszty,transformatory Współpracuje również z firmą zajmującą sie sprzedażą gotowych farm,projektów lub samych wiatraków. W razie zainteresowania proszę o kontakt: Przemysław Pieprzyk 721913478 p.pieprzyk@globofinance.eu
2011.05.17   10:05:01       xmen
Dotacje w naszym kraju są albo dla kolesi albo dla ludzi tak upartych i upierdliwych że nawt urzędnicy się poddają. Dodajmy że zbyt wielu takich nie ma!!! A tak serio to aby dostać jakiekolwiek wsparcie z funduszy europejskich trzeba mieć bardzo dużo swojej kasy. Osobiście znam kilku ludzi którzy liczyli na takie pieniądze wzięli kredyty i zbankrutowali.
2011.05.18   02:08:49       marek
Zajmuje sie energia odnawialna juz ponad 12 lat obecnie mieszkam w USA i tutaj tez caly czas sledzilem jak sie to ma do rzeczywistosci. Owszem sa kredyty i ulatwienia z podatkami Najpierw robilem poszukiwania w celu uruchomienia produkcji lub montarzy kolektorow slonecznych lub paneli PV. To oweszem idzie z calym rozmachem ale odkrylem przy okazji ze najwiekrzymi producentami sa albo bezposrednio firmy olejowe , albo maja w tych firmach udzialy. Podobnie sie ma z energia wiatrowa. Tak ze jezeli tak jest, to trudno sie ludzic ze dostanie sie kredyt na wybudowanie takiej elektrowni. Te kredyty sa ale wlasnie dla tych wielkich przedsiebiorstw a nie dla Kowalskiego. Jedyne co najrozsadniejsze w takim wypadku to zrobic audyt ze tam gdzie chcesz wiatrak postawic w miare dobrze wieje i postawienie duzego wiatraka jest oplacalne, ale to nie wszystko, trzeba by sie dogadac z jak najwiekrza iloscia sasiadow zeby u nich tez takie wiatraki stanely. Wtedy mozna zawiazac jakas wspolnote ktora moze oficjalnie zlozyc oferty firmom ktore sie energetyka wiatrowa zajmuja , czyli buduja wiatraki . Wtedy jest jakas nikla szansa ze jak by tych wiatrakow moglo stanac duzo to moze ktoras z tych firm byla by zainteresowana wydzierzawic teren pod farme. Tak to robia farmerzy w USA.Cena za dzierzawe roczna jest okolo 12 000 dolarow co nie sa to male pieniadze jezeli np na jednym polu jednego gospodarza moze stanac kilka elekytowni. Farma zaczyna byc oplacalna jezeli moze powstac kilkaset wiatrakow na raz. bo wtedy jest taniej utrzymac te wiatraki. Ostatnio duzo czasu spedzam na farmach wiatrowych w zwiazku z ich utrzymaniem. Jezeli w Polsce energetyka wiatrowa ma ruszyc to tylko w ten sposob. inaczej wszyscy do okola beda zarabiac a Polacy beda od nich kupowac prad i wszelka inna energie. Pozdrawiam
2011.05.18   15:37:06       Andrzej
Witaj Aniu, Piotrze, Januszu, ja również zainteresowany jestem wspólną inwestycją w wiatraki. Chętnie przedyskutowałbym z Wami możliwość wspólnej inwestycji. Mój adres: any1 at op dot pl
2011.05.23   13:34:05       Przemek Pieprzyk
Witam Tak jak pisałem powyżej.Jest w Polsce możliwość finansowania tego typu projektów.Wiem co mówię.Właśnie kończę finansować projekt 3*2 MW !!. Posiadam też w swojej ofercie małe wiatraki o mocy do 150-200 kw.Wiatraki stoją we Włoszech - większa stawka za prąd i ułatwienia formalne.od daty podpisania umowy - około 1,5 miesiąca i zaczynają zarabiać. Piszcie.Odpowiadam na wszystkie maile.
2011.06.27   13:17:34       kolosowski@poczta.onet.pl
Ja też jstem zainteresowany farmami wiatrowymi. Mieszkam w okolicy Katowic. Proszę okontakt.
2011.07.29   11:42:53       amtorf@wp.pl
proszę o informację na temat dofinansowania wiatraków zarówno w Polsce jak i we Włoszech
2011.08.04   11:35:44       emilfigiel@o2.pl
Interesuje mnie wszystko na temat pozyskania dofinansowania lub kredytu na elektrownię 250kW ew.600kW - Proszę o kontakt.
2011.08.18   14:22:14       Artur
Witam, jestem w trakcie inwestycji w elektrownie o mocy 2MW. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że inwestycje w pojedyncze mniejsze turbiny nie ma sensu. Co do pozyskania dotacji - nie ma się co łudzić - trzeba mieć własny kapitał ok. 5 - 8 mln PLN. Co do zawiązywania spółek - ze względu na polskie prawo - nie polecam, jest to mało realne. Chciałem sie jeszcze odnieść do wszelkiego rodzaju chętnych do pomocy, sprzedającvych gotowe projekty farm itp., skoro wszystko mają gotowe to dlaczego sami nie inwestują?
2011.08.25   22:43:51       kazik
Brawo Panie Arturze zgadzam się w 100% co do mocy to 1MW łatwiej otrzymać warunki przyłączenia do SN pozdrawiam
2011.08.28   22:48:30       kujtek@o2.pl
2011.08.28   23:12:05       kujtek@o2.pl
Od 4 lat buduje wiatraki na zachodzie europy, i myśląc że mógłbym przenieść swoje doświadczenie do kraju, podsumowując swoją pracę-stawiając swoją turbinę, to okazało się to mało realne. Na początku nie mogę sobie poradzić z opłacalnością takiej inwestycji, nawet jeśli była by ona finansowana tak jak przedstawialiście tu państwo z własnego kapitału wieloosobowej spółki. Jeżeli 2MW wiatrak generuje milion zł rocznie a jego koszt to ponad 10 milionów to nie zwróci się nawet po 10 latach nie licząc kosztów utrzymania i serwisowania. Obecnie jestem w UK i montuje 2MW Gamesy to kopia Vestasa ale problemów przy budowie co nie miara choć tą turbinę można już kupić poniżej 2 milionów euro. i co wy na to? ma ktoś jakiś plan na opłacalność takiej inwestycji powyżej 10%?
2011.10.09   11:18:11       Marcin
Witam. Wczytalem sie wlasnie w powyższe komentarze i jak widze jest dosc spore zainteresowanie uczestnictwem we wspólnym przedsięwzięciu budowy wiatraka. Na wiosne 2012 bede rozpoczynał proces budowy wiatraka 2 MW ktory chce aby pracował juz jesienia. Niestety samemu nie wystarczy mi kapitalu dlatego chce wzorem moich znajomych założyć spolke celowa i szukam w tym celu poważnych partnerów. Zainteresowanych prosze o kontakt adres : 500553600ml at gmail dot com Pozdrawiam ML
2011.10.25   09:51:16       Sebastian
Na allegro był link do firmy która daje całe now how i wykonawstwo turbiny 1MW. Za 1 MW cena 750 tys. jak pamiętam bo na razie nie widzę tego ogłoszenia. Zysk netto obliczony przy średnim wietrze na ok 1 mln zł. Mam zatem pytanie. Jeśli to taki świetny interes to dlaczego Kulczyk , Krauze czy Czarnecki nie inwestują w takie turbiny . Dla nich wkład 100 mln w taki interes co po roku się zwraca to pikuś , a nawet gdyby miał by się i po 3 latach zwrócić to też myślę by zainwestowali .
2011.12.09   13:10:41       zsmADYvgtyq
Its great to read seomthing thats both enjoyable and provides pragmatisdc solutions.
2012.01.13   01:46:19       DP
Witam, mam bezposrednie dojscie do Inwestorow wszelkich Inwestycji nowej energii z Nimiec. +48 500 681 251
2012.02.12   15:10:17       Gabriela z malopolski
dzien dobry panstwu, jestem zainteresowana postawieniem wiatraka na mojej posesji w beskidach. chcialabym produkowac prad dla wlasnego zapotrzebowania. od czego zaczac???? nie mam pojecia w ktore drzwi zapukac, w jakiej instytucji itd. Czy moga panstwo mi cos poradzic. Bylabym bardzo wdzieczna gdybym wiedziala od czego zaczac. # Dziekuje z gory Pozdrowienia Gabriela z malopolski
2012.02.19   12:22:34       kazik
posłuchajcie Sebastiana; wie co mówi chętnych do pomocy jest pełno ryzyko tylko wasze .Jeżeli kupić to działającą z odbiorami,pozwoleniami od inwestora który ma kłopoty finansowe.pozdrawiam wszystkich Kazik.C
2012.05.09   21:46:12       Joanna Pogonowska
Proponuje leasing w banku maszyny, turbiny, maszty, transformatory Tel.698-721-753
2013.02.15   00:02:45       md
Czy ktos jeszcze tu zaglada?
2013.03.29   09:31:33       dawid
witam panowie i panie i jak??.....czy w tym 2013 jest coś lepiej? coś łatwiej? coś taniej? czy Ci wszyszcy co zaczynali w 2008-9-10-11 już zaczeli???podobno prognam UE 2014-17 ma być bardziej nakierowany na małych przedsiebiorcow moze cos wtedy uda się wyrwać kochanej wspólnocie?jesli ktoś ma jakąś stronkę na której krok po kroku napisane jest od czego zacząć bardzo bym prosił o linka. no bo tak potrzeba kasy , linie ś.napiecia na działce,warunków od zakładu energetycznego, sporo ziemi jakby wiatrak padłico i tyle????
2013.06.06   13:03:45       services
Great blog. Really Great.
2014.03.19   12:15:22       xkf2sW6Iyo
If youre looking to buy these ariltces make it way easier.
2014.05.12   10:42:13       ważka
jedyna możliwość to założyć firmę w innym państwie to w polsce wówczas otrzyma się i dotacje i kredyt, polskie instytucje finansowe polakowi to tylko kłody pod nogi a nie pomoc a przed obcokrajowcem na kolana i liczą na jałumużnę
2014.05.12   10:42:23       ważka
jedyna możliwość to założyć firmę w innym państwie to w polsce wówczas otrzyma się i dotacje i kredyt, polskie instytucje finansowe polakowi to tylko kłody pod nogi a nie pomoc a przed obcokrajowcem na kolana i liczą na jałumużnę
2014.09.25   14:49:43       el wind
nic dodac nic ująć 7 lat starań o zmiane planu miejscowego w gminie ... pow.rawa maz .rok 2014 faza ustaeń ciagle. być może w 2015 zatwierdzenie planu dla oze a finansowanie - wszyscy kłamią az miło żadnyhc pieniędzy na OZE energetyka wiatrowa w łódzkiem nie i nie będzie czyli budujemy za własne z niejasnymi przepisami i kombinowaniem rządu w sprawie ustawy OZE pozostają źródła finansowania -leasing pożyczki cząstkowe jak się uda uzyskać w jeremie lub podobnym funduszu .


Inne strony autora:
Fotografia krajoznawcza: Egipt, Australia, USA, Brazylia, Meksyk, Kanada, Hawaje, Peru, samochody z USA ...

Ankiety na twoja strone www, badania rynku, duze mozliwosci prosta obsluga

Kontakt : Napisz do autora